Prywatnie
Sebastian Vettel zapewnia świeży powiew w Formule 1. W wieku zaledwie 19 lat w ramach Grand Prix Turcji 2006 po raz pierwszy zaangażowany został oficjalnie jako kierowca testowy i zastępczy dla stajni BMW Sauber F1 Team. To dało mu wpis do statystyk Formuły 1 jako najmłodszemu uczestnikowi weekendu Grand Prix.
Nie tylko z powodu tego rekordu Niemiec jest wśród reporterów z całego świata popularnym partnerem do rozmów. Sebastian oczarowuje słuchaczy swoim otwartym oraz zabawnym usposobieniem i ma zawsze zabawny tekst w zanadrzu. Utalentowany młodzieniec sprawia wrażenie, jakby oczywistym było odnalezienie się w niebywale krótkim czasie, bez większych trudności, w najwyższej klasie sportów motorowych.
Pewnego razu opuścił tor w Turcji jako najszybszy kierowca dnia. "Logiczna wydaje się myśl, iż najszybszy kierowca jest najlepszym", mówi Sebastian. "Ale ważnym elementem programu piątkowego jest także to, by przejechać z małą ilością paliwa i nowymi oponami. Pierwszego dnia prawie zawsze jeden z kierowców piątkowych był najszybszym."
Jednak Sebastian uważany jest za objawienie, nie tylko za sprawą swojego imponującego debiutu w Formule 1. Podczas swojego drugiego roku w Formule BMW wywalczył tytuł rekordowego zwycięzcy: 18 zwycięstw w 20 wyścigach, 15 pierwszych miejsc startowych, 16 najszybszych okrążeń, 387 z 400 możliwych punktów. Formuła 3 serii Euro i kilka biegów w Renault World Series były następnymi sprawdzianami dla jego talentu, podczas których pokazał swoją przydatność do ważniejszych zadań. Mario Theissen dał mu szansę zrobienia następnego kroku podczas pięciu ostatnich wyścigów Formuły 1 w sezonie 2006, w których objął rolę piątkowego kierowcy zespołu BMW Sauber F1 Team. Sebastian tak dobrze poradził sobie z tym zadaniem, że również w sezonie 2007 nadal w piątki będzie zbierał użyteczne informacje, co do ustawień i doboru opon. Równolegle będzie walczył o tytuł w mistrzostwach Renault World Series.
Kariera
Sebastian Vettel przyszedł na świat z genem sportów motorowych. Jego ojciec jest zapalonym kierowcą wyścigów górskich, brał także udział w wyścigach gokartów. Sebastian chciał także naśladować wyczyny ojca. "Nie upłynęło wiele czasu i dostałem w prezencie mój pierwszy gokart", mówi piątkowy kierowca testowy stajni BMW Sauber F1. "Robiłem na naszym podwórku jedno okrążenie za drugim i wcale nie chciałem wysiąść. Ale wtedy miałem dopiero trzy i pół roku."
Jako kierowca wyścigowy Sebastian przystąpił po raz pierwszy do akcji w wieku 7 lat. Na pierwsze sukcesy w kartingach nie trzeba było długo czekać. W 1997 roku jako dziesięciolatek fetował zdobycie tytułu mistrza kraju. Bardzo szybko zaczął trzymać w ryzach rodzimą, niemiecką konkurencję. Tak więc w 1999 r. mógł wyruszyć na podbój europejskich torów wyścigowych. I to udało się młodemu pilotowi bez wysiłku. W dwa lata po międzynarodowym debiucie, Sebastian zapewnił sobie tytuł gokartowego mistrza Europy.
Pierwsze kilometry w Formule przejechał w BMW. Rok 2003, jako rok swego debiutu zakończył w Formule BMW Niemcy od razu z tytułem Rookie w kieszeni. Rok później rozłożył konkurencję na łopatki, wygrywając 18 z 20 wyścigów. Następstwem tego był awans do Formuły 3 Euro Series. Również tu, po swym pierwszym sezonie uzyskał tytuł najlepszego Rookie. Po zwycięstwach na torach Hockenheim i Nürburgring, Sebastian w 2006 uplasował się na drugim miejscu w klasyfikacji generalnej.
Jako testowy i zastępczy kierowca stajni BMW Sauber F1, młody kierowca chce sobie wyrobić pozycję także w królewskiej lidze sportów motorowych. A predyspozycje do tego ma stuprocentowe.
Galeria

|